Jerzy Besala „Grabież skarbów Polski”.

grabie

 

Autor: Jerzy Besala

TytułGrabież skarbów Polski.

Wydawnictwo i rok wydania: Bellona, 2015 rok

Ilość stron: 335

Okładka: Miękka

Ocena: 4/5

Kilka słów o autorze

       Jerzy Besala ukończył liceum Mikołaja Reja w Warszawie, a w 1976 studia historyczne na UW. Początkowo interesował się dziejami najnowszymi, ale później zajął się Rzecząpospolitą szlachecką. Jest autorem kilkunastu książek, m.in. biografii Stefana Batorego, Tajemnic historii Polski, biografii Stanisława Żółkiewskiego, pięciotomowej publikacji Miłość i strach. Dzieje uczuć kobiet i mężczyzn oraz obszernych monografii Alkoholowe dzieje Polski. Czasy Piastów i Rzeczypospolitej szlacheckiej (t.1) i Czasy rozbiorów (t. 2).

Publikował lub publikuje artykuły w poczytnych czasopismach: „Polityce”, „Dzienniku Polskim”, „Wiedzy i Życiu”, „Focusie” i „Focusie Historia”.

W 2013 roku odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, brązowym Medalem „Za zasługi dla obronności kraju oraz odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” w popularyzowaniu wydawnictw książkowych o tematyce historycznej i patriotycznej.

 

Wreszcie sytuacja zaczęła się zmieniać na korzyść Polski. Potop szwedzki zaczął się cofać z ziem Rzeczypospolitej, a to powodowało, że zgniły pokój zawarty między Rzeczypospolitą a Moskwą w Niemieży w 1656 roku tracił sens bytu.

Fabuła

    Wojny od zawsze były związane z najazdami i grabieżą. Polska doświadczyła tego niejednokrotnie, a w szczególności w okresie Rzeczypospolitej szlacheckiej. Czym to zostało spowodowane? Musimy cofnąć się do czasów panowania Jagiellonów, kiedy Polska przeżywała okres świetności.

       Najczęściej atakowali nas Czesi, był to odwet księcia Brzetysława za spustoszenia pod Wełtawą. Atakował Bolesław Chrobry. Po śmierci króla Władysława IV Wazy Rzeczypospolita zaczęła ponosić klęski. Doznawała wielu szkód. Zostało to spowodowane rewolucją kozacką Bohdana Chmielnickiego, a następnie potopów: moskiewskiego, szwedzkiego i siedmiogrockiego. Przez te działania wojenne zostało tak mało kościołów gotyckich i renesansowych.

        Przez wiele lat Polska starała się odzyskać swoje dobra. Po traktacie ryskim z Rosją bolszewicką w 1921 roku, odzyskaliśmy część zbiorów. Uzyskaliśmy dostęp od Szwecji do ich księgozbiorów i archiwów. Niestety, do dnia dzisiejszego Polska próbuje odzyskać swoje zbiory.

 

Bez wątpienia Szwecja była też krajem zacofanym cywilizacyjne. Najstarszy uniwersytet szwedzki w Uppsali powstał w 1477 roku, ponad sto lat po założeniu Uniwersytetu Krakowskiego przez Kazimierza Wielkiego (1364).

Moja opinia na temat książki

        Książka należy do gatunku popularnonaukowego i jest skierowana do miłośników historii. Autor ma świetny styl pisarki i wnikliwie przedstawia problem. Jest to tematyka, która trochę została zapomniana. Uczymy się o bitwach i wojnach, ale nie są nam przedstawione straty jakie ponieśliśmy. Nie chodzi tu o straty wojsk, a dokładnie o starty źródeł kultury. Są to starty, których w ogóle już nie odzyskamy, albo będzie to trwało latami.

       Moim zdaniem książka jest interesująca i warto po nią sięgnąć. Choćby po to, żeby poszerzyć swoją wiedzę historyczną. Pomimo tego, że są to czasy od nas odległe.

 

Jakie są Wasze wrażenia po lekturze? Czytaliście już tę książkę?

Czekam na Wasze komentarze!

Do następnego!

Jerzy Besala „Najsłynniejsze miłości królów polskich”.

Najsłynniejsze

 

 

Autor: Jerzy Besala

TytułNajsłynniejsze miłości królów polskich.

Wydawnictwo i rok wydania: Bellona, 2009 rok

Ilość stron: 370

Okładka: Twarda

Ocena: 5/5

 

Kilka słów o autorze

       Jerzy Besala ukończył liceum Mikołaja Reja w Warszawie, a w 1976 studia historyczne na UW. Początkowo interesował się dziejami najnowszymi, ale później zajął się Rzecząpospolitą szlachecką. Jest autorem kilkunastu książek, m.in. biografii Stefana Batorego, Tajemnic historii Polski, biografii Stanisława Żółkiewskiego, pięciotomowej publikacji Miłość i strach. Dzieje uczuć kobiet i mężczyzn oraz obszernych monografii Alkoholowe dzieje Polski. Czasy Piastów i Rzeczypospolitej szlacheckiej (t.1) i Czasy rozbiorów (t. 2).

Publikował lub publikuje artykuły w poczytnych czasopismach: „Polityce”, „Dzienniku Polskim”, „Wiedzy i Życiu”, „Focusie” i „Focusie Historia”.

W 2013 roku odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, brązowym Medalem „Za zasługi dla obronności kraju oraz odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” w popularyzowaniu wydawnictw książkowych o tematyce historycznej i patriotycznej.

W tej walce okazało się jednak, że Bona ma już małe wpływy. Nie liczyła się w nowym rozdaniu wielkiej gry. Na sejmie majowym 1550 roku nie odegrała żadnej poważnej roli, a Zygmunt August zdołał matkę upokorzyć, odbierając jej czarownicę.

 

Fabuła

        Autor w swojej książce, opisuje najpopularniejsze związki miłosne władców Polski. Pochyla się nad: Jadwigą i Wilhelmem, Władysławem Jagiełłą i Jadwigą, Kazimierzem Jagiellończykiem i Elżbietą Habsburżanką, Zygmuntem I Jagiellonem i Barbarą Zapolyą, Zygmuntem Augustem i Barbarą Radziwiłłówną, Janem III Sobieskim i Maria Kazimierą, Napoleonem i Marią Walewską.

    Ciekawy jest fakt, zainteresowania się Napoleonem i Marią Walewską przez autora. Jak wiemy cesarz Francji, nie był królem Polski, ale w czasie okresu Księstwa Warszawskiego, to właśnie on sprawował władzę. Zaś Maria Walewska była metresą cesarza i chciała być jego żoną. Miała bardzo duży wpływ na Napoleona. Poświęciła siebie dla państwa. Była prawdziwą patriotką.

    Jerzy Besala stworzył tę książkę na bazie trylogii Małżeństwa Królewskie.

 

Konstancja wychowywała dzieci po habsbursku: pobłażliwie, a jednocześnie surowo. Naśladowała w tym matkę; kierowała się też wskazówkami jezuity Piotra Skargi.

 

Moja opinia na temat książki

    Książka należy do gatunku popularnego. Autor pokazuje nam, jak miłość potrafiła zmienić bieg historii. Pomimo związków aranżowanych, które miały na celu sprawy dynastii, czasem rodziła się prawdziwa miłość, pomiędzy kandydatami. Para dynastyczna darzyła się miłością i wzajemnym szacunkiem. Wspólnie decydowali o losach państwa. Ciekawe historie i smaczki dodają pikanterii do historii miłosnych królów i królowych. Lekturę czyta się szybko i niekiedy z zapartym tchem. Napisana jest w bardzo ciekawy sposób. Każdy miłośnik historii par królewskich, musi tę pozycję przeczytać.

 

 

Jakie są Wasze opinie po lekturze? Chcecie po nią sięgnąć?

Czekam na Wasze komentarze!

Do następnego!

Romuald Romański „Królewskie dzieci z nieprawego łoża. Dzieje polskich bękartów.

Królewskie dzieci

 

Autor: Romuald Romański

TytułKrólewskie dzieci z nieprawego łoża. Dzieje polskich bękartów.

Wydawnictwo i rok wydania: Bellona, 2012 rok

Ilość stron: 142

Okładka: Miękka

Ocena: 5/5

 

Kilka słów o autorze

     Romuald Romański polski prawnik, historyk, pisarz. Wykładowca prawa w Wyższej Szkole Menedżerskiej w Warszawie. Autor wielu książek o tematyce historycznej (specjalność – wojny kozackie) oraz kilku powieści historyczno-przygodowych.

 

Nad Zbigniewem zawisło niebezpieczeństwo kary śmierci, a w najlepszym razie obcięcia członków. Uniknął jej jednak dzięki mediacji arcybiskupa Marcina i rozsądkowi ojca, który nie chciał zbuntowanego syna stawiać w sytuacji bez wyjścia.

Fabuła

       Autor, w swojej książce porusza tematykę dzieci, które rodziły się poza łożem małżeńskim. Nazywano ich basardami. Sytuacja materialna takich dzieci, zależała od prawa i polityki, jakie panowały w danej epoce. Kościół Katolicki, również miał wiele do powiedzenia w tej sprawie.

       Patrząc według dynastii, Piastowie traktowali dzieci z małżeńskiego, jak i poza na równi, np. książe Zbigniew i jego przyrodni brat Bolesław Krzywousty; czasy panowania Zygmunta Starego i królowej Bony. Ojciec, który uznaje dziecko z pozamałżeńskiego łoża, zabezpiecza go tak samo, jak dzieci z małżeństwa.

         Zmieniło się to po soborze trydenckim, który odbył się w latach 1545-1563. Wtedy w Polsce panowało surowe prawo. Dzieci nieślubne wykluczono, ze społeczeństwa. Nie mieli prawa dziedziczenia po ojcu nazwiska, ani majątku. Takie traktowanie dotrwało do Władysława III Wazy. Prawo zmieniło się za Stanisława Augusta Poniatowskiego.

         W wieku XVIII do instytucji małżeństwa podchodziło się swawolnie. Nikt nie przestrzegał przysięgi. Ceniona była wolność seksualna. Związki poza małżeńskie były na porządku dziennym.

 

Stanisław Grabowski był synem ostatniego króla I Rzeczpospolitej Stanisława Augusta Poniatowskiego. Stanisław Poniatowski był znany z wielu romansów. Otaczało go liczne grono kochanek, które dały mu sporą gromadkę dzieci.

Moja opinia na temat książki

        Książka należy do gatunku popularnonaukowego. Autor pisze w bardzo ciekawy sposób. Porusza ważny temat. Możemy poszerzyć wiedzę, o której niewiele się mówi. Dzieci z łoża pozamałżeńskiego, były pokrzywdzone pod każdym względem. Zawsze były gorsze. Kiedy mieli prawo do dziedziczenia, mogli prowadzić normalne życie i się wykształcić. Jak im zabrano prawo, to nawet ojciec nie miał obowiązku łożenia na basardów. Najgorsze jest to, że Kościół, również przychylał się do braku dziedziczenia, przez takie dzieci. Dziecko jest dzieckiem i nie powinno być żadnych podziałów.

Jakie są Wasze opinie o Królewskich dzieciach z nieprawego łoża…? 

Czekam na Wasze komentarze!

Do następnego!