Anna Brzezińska „Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach”.

 

Autor: Anna Brzezińska

Tytuł: Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach.

Wydawnictwo i rok wydania: Wydawnictwo Literackie, 2017 rok.

Okładka: Twarda

Ilość stron: 838

Ocena: 5/5

Kilka słów na temat autorki

                Anna Dorota Brzezińska urodziła się 8 czerwca 1971 roku w Opolu. Jest absolwentką Instytutu Historii KUL oraz absolwentką i doktorantką mediewistyki Central European University w Budapeszcie. Pracę magisterską pisała na temat staropolskiej magii, natomiast praca doktorska dotyczy wizerunku królowej polskiej w XVI wieku. Trzykrotna laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Debiutowała w 1998 roku opowiadaniem A kochał ją, że strach opublikowanym w Magii i Mieczu. Za tą publikację otrzymała nagrodę Zajdla. Również została uhonorowana tą nagrodą za powieść Żmijowa harfa i za opowiadanie Wody głębokie jak niebo.

„Zerknęłam na królewnę. Anna również obserwowała panny z jakąś cierpką melancholią na twarzy. Starzy nie rozumieją młodych, pomyślała karlica, a młodzi nie słuchają starych. Tak było zawsze i to się nie odmieni.”

Fabuła

               Przenosimy się do czasów renesansowego Krakowa, a dokładnie na Wawel. Na dworze panuje Zygmunt I Stary i jego druga małżonka Bona Sforza. Historia rozpoczyna się od przedstawienia Reginy. Z powodu braku środków materialnych zostaje wysłana na służbę do wielkiego miasta. Dostała się do mistrza Bartłomieja właściciela słodowni. Zajmowała się kuchnią i opieką nad dziećmi chlebodawcy. Pewnego dnia została wykorzystana seksualnie przez mistrza Bartłomieja i zachodzi w ciążę. Rodzi dziewczynkę, która jest karłowata i wątła, otrzymuje imię Dorota. Renata zostaje wyrzucona z dzieckiem i musi sobie radzić sama. Otrzymuje schronienie u prostytutek. Regina ginie w pożarze, a Dosię większość ludzi miało ją za dziwoląga. Było to spowodowane jej karłowatością. Wychowuje się na dworze raz z córkami Zygmunta Starego. Poznaje obyczaje jakie tam panowały i przygotowuje się do roli dwórki. Kiedy dorasta staje się prawą ręką królewny Katarzyny i pomaga jej w pokonywaniu przeciwności losu, jakie napotyka królewna będąc żoną Jana III Wazy, późniejszego króla Szwecji.

„Ludzie renesansu mieli wobec bicia żon postawę mocno ambiwalentną, co w dużym stopniu odzwierciedla niejednoznaczną pozycję kobiety w małżeństwie: była, jak dziecko, poddana władzy męża, ale zarazem zarządzała domostwem i musiała się cieszyć autorytetem, żeby nadzorować służbę.”

Moja opinia 

                      Jest to książka historyczna, która wciąga już od pierwszej strony. Dobre wykształcenie i oczytanie autorki tworzy świetną fabułę powieści. W lekturze są zawarte prawdziwe źródła historyczne. Przez co można samemu pogłębić swoją wiedzę. Historia dworu, zdrady i intrygi są widziane oczami kobiet. Uświadamia nam jaka była rola płci żeńskiej w renesansie. Jestem pod ogromnym wrażeniem Córek Wawelu. Bardzo się cieszę, że takie pozycje książkowe są na rynku czytelniczym, przez co coraz głośniej mówi się o czasach dawnej Polski.

 

Jak Wam się podobały Córki Wawelu? Już jesteście po lekturze, czy dopiero zamierzacie ją kupić?

Czekam na Wasze komentarze !

Do następnego !

„Młot na czarownice”

 

Kim byli autorzy „Młotu na czarownice”?

             Henrich Kramer znany, również jako Henricus Institor lub Heinrich Institor. Urodził się ok. 1430 roku w Schlettstadt, koło Strasburga. Zmarł w 1505 roku w Kromieryżu. Niemiecki duchowny katolicki, dominikanin i inkwizytor. Był zwolennikiem realności czarów i istnienia czarownic. Według swoich słów jako inkwizytor skazał na śmierć 48 domniemanych czarownic w 1486 roku. Miało to miejsce w Ravensburgu i w innych miejscowościach znajdujących się w diecezji Konstancja. Papież Innocenty VIII wydał bullę Summis desiderantes affectibus potwierdzając uprawnienia inkwizytorskie Kramera. Wykorzystując upoważnienie bulli Kramer wzmógł swoją działaność przeciwko czarom i czarownicom, co doprowadziło do konfliktu z biskupem diecezji Brixen, Georgiem Golserem. Konsekwencją tego konfliktu była nałożona na Kramera kara, która zakazywała opuszczania miasta. W 1486 roku stworzył traktat o czarownictwie, który został włączony do „Młota na czarownice”. Został wydany w 1487 roku. Jako współautora dzieła podano Jakoba Sprengera, jednak udział w powstaniu tego dzieła przez część historyków jest podważana. Kramer twierdzi, że w latach 1481-1491 skazał na śmierć ok. 200 czarownic. Zaś swoich przeciwników, którzy kwestionowali istnienie czarownic oskarżał o herezję.

                   Jakob Sprenger urodził się między 1435 a 1438 rokiem w Reinfelden koło Bazylei. Zmarł 6 grudnia 1495 roku w Strasburgu. Był niemieckim duchownym katolickim, dominikaninem i inkwizytorem. Zyskał sławę jako współautor „Młota na czarownice”. Część badaczy twierdzi, że Kramer posłużył się jego nazwiskiem bezpodstawnie. Servatius Fanckler współpracownik Sprengera, krótko po jego śmierci zaprzeczył autorstwo tego dzieła. W 1487 roku Sprenger zainicjował śledztwo przeciwko Kramerowi, na którym został ukarany.

 

Czarostwo co to jest i jak je definiować?

Czarostwo to nazwa pochodząca z łacińskiego hexerei. Zawiera w sobie pięć głównych elementów takich jak: 1. pakt z diabłem, 2. utrzymywanie kontaktów cielesnych z diabłem, 3. umiejętność latania w powietrzu, 4. sabat, 5. czary szkodliwe. Później dodawano jeszcze do tego wiarę w wilkołaki, rodzenie potworów spowodowane utrzymywaniem kontaktów seksualnych z diabłem i psucie pogody.

„Młot na czarownice” jaki ma cel?

Kramer dążył do tego, aby przestępstwa czarostwa były przeprowadzanie w sądzie świeckim. Ze względu na to, że jest to przestępstwo mieszane i forma kary jaka powinna być to kara śmierci. Twierdził, że inkwizytorzy nie powinni brać udziału w takich sądach ze względu na to, iż inni inkwizytorzy próbowali ratować oskarżonych. Czarownice według Kramera nie powinny otrzymać pomocy prawnej.

Jakie były zarzuty przeciwko rzekomej czarownicy?

Zarzutami są zazwyczaj nieszczęścia dnia codziennego, które mogą się przydarzyć każdemu z nas. M.in: choroby ciała, zaliczamy do tego, np. impotencje. Zabijanie i okaleczanie zwierząt domowych. Twierdzono, że czarownice zabijają nienarodzone dzieci i profanują hostię.

Dlaczego kobiety były częściej skazywane?

Kramer w swojej publikacji udowadnił, że kobiety mają większe skłonności do ulegania szatanowi. Wyraźnie sugerował, że za pośrednictwem kobiet szatan dostaje się do ludzkiego, męskiego społeczeństwa. I z tego powodu „Młot na czarownice” jest najbardziej znaną książką o wrogim nastawieniu do kobiet.

 

Moja opinia na temat lektury

                     Młot na czarownice to książka, która budzi wiele kontrowersji. Jest to typowa instrukcja , która ma nauczyć jak bronić się przed czarownicami. Metody walczenia z czarami są kuriozalne. Inkwizycja zabiła wiele niewinnych osób. Najgorzej miały kobiety, które na tamte czasy były oczytane i mądre, ale nie miały takich praw jak kobiety teraz. Dzięki tej książce możemy dowiedzieć się jak to wszystko wyglądało od „kuchni”. Po przeczytaniu Młota na czarownice naszła mnie taka refleksja: ile kobiet musiało zginąć, abyśmy my kobiet współczesne mogły się edukować, decydować o własnym losie i brać czynny udział w życiu politycznym. Bo gdybyśmy nie miały takiej wolności to czekałby na nas stos, tak jak na setki innych kobiet w czasie inkwizycji. Dziękujmy za to każdego dnia.

A Wy jakie macie refleksje po przeczytaniu Młota na czarownice?

Czekam na Wasze komentarze!

Do następnego!

 

Źródła:

  1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Heinrich_Kramer
  2. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jakob_Sprenger_(inkwizytor)
  3. https://historia.org.pl/2015/03/25/i-wtedy-zaplona-stosy-o-epoce-polowan-na-czarownice-wywiad/
  4. http://www.historycy.org/index.php?showtopic=38660&st=0
  5. J. Sprenger, H. Kramer: Młot na czarownice. Wydawnictwo XXL. (Wersja uwspółcześniona).